Tak, to możliwe!
Google jakiś czas temu wypuściło wtyczkę do Internet Explorera 6, 7 i 8, która emuluje działanie przeglądarki Chrome wewnątrz niedopracowanych rozwiązań Microsoftu, które mają znaczny procent rynku (sam IE6 ma obecnie 10%). Umożliwia to oglądanie stron 10 razy szybciej i to z obsługą HTML5 i CSS3!
Idealne rozwiązanie spotkało się z krytyką Microsoftu, ale też... Mozilli - twórcy Firefoxa. Czy zarzuty są słuszne?
Opublikowano 29 sierpnia 2010
Kategorie: Promocja, Wszystkie
2
Do śledzenia rozwoju konkurencyjnych stron często używa się publicznych systemów rankingowych, jak Alexa, Compete.com, Quantcast, czy Nielsen.
Okazuje się, że rankingi te są bardzo niedokładne i nie mogą być skutecznie wykorzystane nawet przy porównywaniu dwóch witryn. Na szczęście są inne możliwości śledzenia konkurencji.
Masz poczucie, że znasz współczesny HTML i standardowe tricki i sztuczki z CSS?
Możesz to łatwo zweryfikować i poznać kilka nowinek, o których zapewne nie słyszałeś.
Chociaż Buzz nigdy mi nie przypadł do gustu i opublikowałem w nim około 5 notatek, część znajomych mnie przez niego śledziła.
Stwierdziłem więc, że warto zrealizować automatyczne dodawanie nowych wpisów na blogach jako notatek w Buzzie.
Początkowo szukałem pluginu do WordPressa, jednak na szczęście okazał się zbędny, bowiem podłączenie bloga do Buzza jest banalne i szybkie.
W 59 odcinku podcastu SitePoint poruszono kwestię tego, czym jest HTML5 i porównano jego boom z niedawnym boomem na Ajax.
Całość warta jest posłuchania lub przeczytania, ponieważ większość ludzi pod hasłem HTML5 rozumie już nie tylko same nowe znaczniki, ale także nowe możliwości przeglądarek, nowości w API JavaScriptu, geolokalizację oraz CSS3 (gradienty, okrągłe narożniki itp.).