W 108 odcinku pocastu SitePoint Brad Williams słusznie wskazał, że HTML5 nie jest już najnowszym trendem. Jeśli chcesz być na czasie, przesiądź się na HTML11!
HTML11 ma na celu wykorzystanie wszystkich osiągnięć techniki. Będziemy więc mogli np. wskazać mieszaninę składników, by urządzenie po stronie użytkownika wygenerowało odpowiedni zapach. Oto film z przykładowym zastosowaniem:
Inne znaczniki HTML 11 odpowiadają za powiew, smak, religię, dotyk, rentgen, temperaturę, powiązania społecznościowe, energię, ciszę i wibracje. Dokładne instrukcje, kody i filmy znajdziecie na stronie domowej HTML11.
Według mnie każda strona powinna posiadać RSS. Korzystają z niego i tak tylko bardziej zaawansowani użytkownicy, którzy nie klikają w reklamy (bo zazwyczaj używają AdBlocka).
RSS może też jednak służyć do banalnego plagiatowania treści. Na szczęście, można to trochę utrudnić.
W USA większość ludzi zarabiających w Internecie używa programów partnerskich (u nich zwanych afiliacyjnymi). W Polsce na palcach jednej ręki mogę policzyć firmy, które oferują godziwe i sprawiedliwe prowizje.
Może to i jednak lepiej, bo jak zasugerował w 3 odcinku podcastu Smart Passive Income Glen Allsop z ViperChill.com, można im zrobić konkurencję.
W 3 odcinku podcastu Smart Passive Income Glen Allsop z ViperChill.com wskazał trzy kategorie, według których on dobiera tematy na przyszłe strony niszowe.
Opublikowano 10 kwietnia 2011
Kategorie: Treść, Wszystkie
0
Znalazłem receptę na brak weny i czasu.
Kilka lat temu często pisywałem artykuły do prasy komputerowej. Okazuje się, że połowa umów nie była przekazaniem autorskich praw majątkowych, lecz tylko licencją na wykorzystanie utworu. W moim przypadku były to licencje wyłączne, które wykluczały używanie przeze mnie utworu w trakcie ich obowiązywania. Inne rodzaje licencji nie muszą jednak tego zabraniać.
Licencje zazwyczaj mają określone ramy czasowe. Po ich wygaśnięciu można wykorzystywać swój utwór w dowolny sposób. Jeśli zakres czasowy nie jest określony, to artykuł 66.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych ogranicza czas obowiązywania licencji do pięciu lat.
Tym sposobem zyskałem treść 10 świetnych artykułów, a za 2 lata zyskam drugie tyle :)