Jak Monitorować Aktualność Linków i Grafik?
Opublikowano 09 sierpnia 2010
Kategorie: Administracja, Treść, WordPress, Wszystkie
2
To, czego ja nie lubię najbardziej w Internecie, to strony 404. Na swoich witrynach staram się więc oferować czytelnikom jak najwięcej treści z własnych serwerów. Nie zawsze jednak jest to możliwe, a czasem po prostu trzeba odwołać się do innej strony.
Monitorowanie takich linków dotychczas było bardzo trudne i wymagało skomplikowanego pająka. Na szczęście istnieją dobre rozwiązania tak dla stron nie opartych o WordPress, jak i przeznaczone dla niego.
Wtyczka sprawdzająca aktualność odnośników i grafik
Do WordPressa możemy użyć pluginu Broken Link Checker. W jego opcjach można ustawić ciekawe reguły. Np. możemy automatycznie oznaczyć niekatywne linki przekreśleniem, ukryć je, dodać atrybut nofollow itp...
Wtyczka ta sprawdza także odnośników podawanych w komentarzach (również stron WWW komentujących). Wyniki prezentowane są w Kokpicie, lecz mogą być również wysyłane mailowo. Broken Link Checker monitoruje odnośniki i grafiki co zadany czas, uwzględniając przy tym ustawienia maksymalnego obciążenia serwera.
Niedziałające linki możemy z poziomu panelu sterowania usunąć, wyedytować, przypisać im wcześniej ustawione klasy itp. bez konieczności otwierania strony edycji każdego wpisu.
Rozwiązanie wewnętrzne dla stron nie opartych na WordPressie
Przy korzystaniu z Google Analytics możemy wyszukać tytuły odwiedzanych podstron. Jeśli ustawimy stroną 404 stały tytuł (ja mam "nie znaleziono"), łatwo zidentyfikujemy błędne adresy i miejsca ich pochodzenia.
Ten sposób warto stosować nawet używając powyższej wtyczki, bowiem chyba nie sprawdza ona odnośników wewnętrznych, a z pewnością nie tych znajdujących się poza treścią wpisu (czyli np. w nawigacji). Ja dzięki temu odkryłem problem z przechodzeniem do strony głównej z archiwum, na który pewnie nigdy bym nie wpadł.
Plugin Redirection dla WordPressa
Jest jeszcze wtyczka Redirection, która wyświetla strony błędów (nie tylko 404), lecz jest dosyć nieprzyjemna w przeglądaniu, bowiem faktyczne problemy są ukryte w gąszczu odwołań do stron czynionych przez spamerów (prób wejścia na nieistniejące strony w poszukiwaniu luk w zabezpieczeniach). Osobiście więc nie używam jej, chociaż komuś może bardziej przypaść do gustu.


Ciekawym narzędziem do sprawdzania aktualności linków jest Xenu http://home.snafu.de/tilman/xenulink.html Wyjątkowo przydaje się po uruchomieniu lub przebudowaniu strony, bo od razu wyłapie błędy.
Wyglada niezle. Broken Link Checker zyskal wczoraj przy aktualizacji sprawdzanie linkow we wpisach zaplanowanych i szkicach, wiec mozna sie ustrzec od niedzialajacych linkow zaraz przy pierwszej publikacji.
To, co by mi sie przydalo, to plugin sprawdzajacy walidacje xHTML notki przed publikacja. Niestety na taki nie trafilem…